I Wambierzyckie Spotkania Muzyczne i artystyczne doznania


WAMBIERZYCE: Nowy cykl muzyczny w Bazylice Wambierzyckiej zaplanowany został przez organizatora czyli Gminę Radków na pierwszy weekend lipca.

Sobotnie popołudnie (1 lipca br.) – inauguracja Spotkań – należało do najsławniejszego i najznamienitszego polskiego chóru chłopięcego i męskiego czyli do Poznańskich Słowików pod dyrekcją Macieja Wielocha i towarzyszeniem Macieja Bolewskiego na organach. Niezwykłe wzruszenie i podniecenie przed koncertem towarzyszyło zarówno publiczności (bazylika niemal „pękała w szwach”) jaki wykonawcom a to z tego powodu, że Chór Chłopięcy i Męski Filharmonii Poznańskiej po raz pierwszy w swej prawie osiemdziesięcioletniej historii występował w Wambierzycach. I nikt się nie rozczarował – poziom koncertu w pełni zadowolił wszystkie oczekiwania każdego ze słuchaczy a nawet znacznie je przewyższył. W programie koncertu wysłuchaliśmy zarówno utworów a capella (autorstwa m.in. Wacława z Szamotuł, Mikołaja Gomółki i Tomasa Luisa de Victorii) jaki utworów z organami (autorstwa m.in. Cesara Francka, Georga Friedricha Händla i Franza Schuberta).
Jeszcze na dobre nie minęły sobotnie emocje a już w niedzielę (2 lipca br.) zaprezentowały się cztery kolejne chóry z bardzo ciekawymi repertuarami.
Na wstępie zaprezentował się chór LAUDATE DOMINUM z Tłumaczowa pod dyrekcją Renaty Klechy-Kozik wykonując: Alleluja ze „Śpiewów Taize”, „Cała ziemio” t.Psalm 98, do muzyki Dawida Kusza OP, „Ave Maria Virgo Virginum”, „Anima Christi” do muzyki Marco Frisiny oraz Ignaza Reimanna „Graduale”. Chórzyści po bardzo udanym występie zebrali niezwykle gromkie brawa.
Kolejnym wykonawcą niedzielnego koncertu był zespół kameralny PIÚ MOSSO przy Filii Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu pod dyrekcją Dominika Jarockiego.
Młodzieżowe głosy muzyków doskonale wsparte akustyką bazyliki ciekawie zabrzmiały m.in. w utworach autorstwa Stanisława Moniuszki, Wacława z Szamotuł, Kamila Szafrana i Ignaza Reimanna.
Wrocław reprezentowany był w niedzielę także przez następnych wykonawców czyli Chór Kameralny SENZA RIGIORE Akademii Muzycznej we Wrocławiu pod dyrekcją prof. dr hab. Jolanty Szybalskiej-Matczak. Studenci koncertowali w Wambierzycach po raz pierwszy ale już dziś wiadomo, że nie po raz ostatni bowiem ich program wprawił publiczność w niemały zachwyt. Chór SENZA RIGIORE wykonał utwory mniej znanych autorów: Mikołaja Zieleńskiego, Claudio Monteverdiego, Roberto Di Marino, Pawła Łukaszewskiego, Vytautasa Miskinisa, Luigiego Molfino i Jurijusa Kalcasa. A na koniec – z towarzyszeniem organów – Ignaz Reimann „Laudate Dominum”.
Niedzielny koncert zamknął emocjonujący i arcyciekawy występ Chóru Mieszanego Katedry Wawelskiej pod dyrekcją Andrzeja Korzeniowskiego, który kontynuuje wielowiekowe tradycje muzyczne Katedry Wawelskiej. Zespół posiada w repertuarze zarówno utwory wokalno-instrumentalne, jak i a cappella, od XVI wieku do współczesności i z tak bogatego zasobu zaprezentował zachwyconej wambierzyckiej publiczności m.in. Siergieja Rachmaninowa „Bogorodice Diewo”, Edwarda Griega „Ave maris stella”, Henryka Marii Góreckiego „Ach, jak smutne jest rozstanie” (z Pieśni Maryjnych op. 54) czy Ignaza Reimanna Offertorium (Ave Maria).
Nie da się zatem ukryć, że artystycznych doznań mieliśmy w ten ostatni weekend mnóstwo i dlatego nic dziwnego, że z niecierpliwością oczekiwać będziemy na przyszłoroczne Wambierzyckie Spotkania Muzyczne. Tym bardziej, że będą one częścią obchodów 800-lecia Wambierzyc.

Wszystkich, którzy chcą sobie przypomnieć jak było w ostatni weekend zapraszamy także w każdej chwili na stronę www.reimann.com.pl