Jesienne popołudnia w bibliotece

RADKÓW: W środę (27. września br.) na zajęciach plastycznych dzieci były ciche jak myszki, chociaż tematem przewodnim był kot. Wystarczyło kilka kolorowych paseczków, aby stworzyć lekkiego jak piórko zwierzaczka. Wszystkie koty różniły się od siebie kolorem, kształtem i wielkością. Mimo to, stworzyły one jedną „biblioteczną rodzinę”.

W poniedziałek (2. października br.) w naszej bibliotece odbył się zlot czarownic! Uczestnicy zajęć plastycznych jak zawsze podeszli do wyzwania z wielkim zapałem. W mig z niczego powstało coś przerażającego… Każdy wykonał latającą po tekturowym talerzyku czarownicę na miotle z drewnianego patyczka. Po zakończeniu prac w czytelni rozległy się przeraźliwe śmiechy i pojękiwania mrocznych czarownic. Wkrótce Haloween… Czy strach się bać?

W środę (4. października br.) naszą bibliotekę odwiedził wielki jesienny lew! Dzieciaki stworzyły go z nazbieranych wcześniej pięknych liści klonu. Kiedy obszerna grzywa była już gotowa, każdy podpisał się na pracy i teraz nasza „bestia” zdobi drzwi czytelni. Jednak czy taki straszny jest ten nasz lew? Odwieźcie bibliotekę, a sami się przekonacie!

W środę (12. października br.) dzieci uczestniczące w zajęciach plastycznych uporały się z nie lada wyzwaniem. Podczas, gdy za oknem szalał wiatr, w naszej czytelni powstawała piękna Pani Jesień! Ubrana we wszelakie kolory i o promiennym uśmiechu podążała dumnie pośród liści z koszem pełnym jesiennych bogactw. Rudowłosą piękność można z zachwytem podziwiać w Bibliotece Głównej w Radkowie, tam gdzie talenty nigdy się nie kończą.


Koty (27. 09. 2017)


Czarownice (02. 10. 2017)


Jesienny lew (04. 10. 2017)


"Pani Jesień" (11. 10. 2017)